REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Sezonowe menu miłośnika grillowania

  • Autor: Urszula Tatur
  • 01 maj 2017 11:52
Sezonowe menu miłośnika grillowania
Sezonowe menu miłośnika grillowania

Słoneczne dni skłaniają nie tylko do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Wiosenna pogoda to wyśmienity moment na to, by oficjalnie rozpocząć sezon kulinarnych przygód z grillem w roli głównej. Choć kiełbasa to niezaprzeczalna królowa grillowego menu, inspirując się bogactwem pojawiających się w sklepach warzyw możemy odkryć zupełnie nowe oblicze przygotowywanych na ruszcie potraw.

REKLAMA

Istnieją techniki kulinarne, które sprawiają, że wszystko z miejsca staje się smaczniejsze. Obok smażenia, które przy okazji często obniża wartość odżywczą produktów, kluczem do bogatego aromatu dań jest grillowanie. Słoneczna aura, z małymi przerwami, będzie towarzyszyć nam aż do końca wakacji, dlatego warto dowiedzieć się jakie smakołyki z grilla wyczarować możemy w najbliższych miesiącach.

Majowe początki
Maj to miesiąc, w którym większość roślin dopiero rozpoczyna etap intensywnego wzrostu. W tym miesiącu zdecydowanie lepiej postawić na dania mięsne, eksperymentując z nowymi smakami. Sezonowym i pełnym witamin dodatkiem do treściwych potraw będą sałatki ze świeżych i młodych warzyw, takich jak pierwszy szczaw czy delikatna botwinka.
Nie można zapomnieć również o warzywach dostępnych praktycznie przez cały rok. Doskonałą propozycją na grilla są ziemniaki, które choć proste, stwarzają nieograniczone możliwości kulinarne. Ziemniaka wystarczy doprawić ulubionymi dodatkami i przyprawami, w zależności od tego, czy wolimy smaki ostrzejsze, czy łagodniejsze. Składniki, takie jak chili, czosnek, świeży tymianek, cebula, koperek i pieprz mieszamy z łyżeczką miękkiego masła, którym wypełniamy niewielkie nacięcia. Następnie całość zawijamy w folię aluminiową, kładziemy na grilla i voilà. Ziemniaczane delicje w takiej postaci najlepiej komponują się z wszelkiego rodzaju sosami, dipami oraz, przeze wszystkim, z klasycznym gzikiem. Zaraz po zdjęciu folii możemy posypać ziemniaki utartym na drobnych oczkach serem, który stworzy na nich apetyczną i szybko topiącą się pierzynkę.

W czerwcu na bogato
Oficjalny początek lata zobowiązuje, dlatego w czerwcu możemy zaszaleć tak w kuchni tradycyjnej, jak i podczas pichcenia pod chmurką. To właśnie w tym miesiącu nasze potrawy z grilla możemy wzbogacić o brokuły, cukinię, kalafiora oraz młode ziemniaki, serwowane z masłem i koperkiem.
- Zieloną delicją bez wątpienia stanie się bób z grilla. Młode, zielone strączki, które możemy zrywać już w czerwcu, myjemy dokładnie pod bieżącą wodą oraz opiekamy na grillu po kilka minut z każdej strony. Następnie wyjmujemy ziarenka, przyprawiamy odrobiną soli oraz świeżo zmielonym czarnym pieprzem oraz obsypujemy dużymi wiórkami sera żółtego – mówi Ewa Polińska, ekspert MSM Mońki. Dla smaku warto dodać kilka kropli octu balsamicznego lub klasycznego sosu vinegret. Grillowany bób może byś podawany jako osobna przystawka lub stanowić na przykład dopełnienie dań rybnych.

Lipcowa wykwintność
Kulminacja grillowego sezonu pozwala na pewną dozę fantazji. Kiedy już pierwszy apetyt na potrawy z lekkim, dymnym aromatem został zaspokojony, nadeszła pora na wypróbowanie bardziej finezyjnych propozycji. Jakie warzywa najlepiej wkomponować w jadłospis w lipcu? Po pierwsze – groszek cukrowy. Swoją delikatną słodyczą idealnie przełamuje smak wyrazistych przypraw. Przygotowany analogicznie, jak bób, oraz posypany listkami świeżej mięty lub bazylii stanowi doskonały dodatek do grillowanego kurczaka w marynacie tymiankowej, udekorowanego plastrem szynki prosciutto i drobnymi kostkami sera żółtego. Jak jeszcze można rozpieścić podniebienie dzięki potrawom przygotowywanym na grillu? – Lipiec to także początek sezonu na buraki. To na wskroś polskie warzywo dzięki zaledwie kilku dodatkom odkryje swoje wykwintne oblicze. Marynowane w occie balsamicznym z czosnkiem, rozmarynem, chili, bazylią, szałwią, tymiankiem i majerankiem, a następnie zgrillowane plastry buraków wraz z żółtym serem stworzą barwną i aromatyczną alternatywę dla włoskiej sałatki caprese – podpowiada Ewa Polińska, ekspert MSM Mońki.

REKLAMA



Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

OSTATNIO KOMENTOWANE

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA