REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Sezon grzewczy – fakty, mity i triki

  • Autor: Urszula Tatur
  • 20 paź 2016 18:25
Sezon grzewczy – fakty, mity i triki
Fot. Bartosz Jarosz.

Na przełomie lata i jesieni, gdy temperatury w Polsce spadają, zaczyna się oczekiwanie na sezon grzewczy. Ten mityczny okres w roku, gdy kaloryfery zaczynają pracować, a ciepłe wnętrze naszego domu pozwala nam schronić się przed słotą i zimnem kolejnych miesięcy. Dlaczego mityczny? Ponieważ tak naprawdę nie ma precyzyjnie wyznaczonego okresu grzewczego. Jeśli jednak chcemy zaoszczędzić, warto przemyśleć skorzystanie z rozwiązań wspomagających ogrzewanie oraz wprowadzić zmiany pozwalające uczynić je efektywniejszym.

REKLAMA

W rozporządzeniu Ministra Gospodarki (§ 1 pkt. 20 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 15 stycznia 2007 roku, Dz. U. z dnia 1 lutego 2007 roku) sezon grzewczy zdefiniowano jako „okres, w którym warunki atmosferyczne powodują konieczność ciągłego dostarczania ciepła w celu ogrzewania obiektów”. Tak więc mitem jest to, że sezon grzewczy rozpoczyna się w październiku, a kończy w kwietniu.
W praktyce oznacza to, że decyzja o ogrzewaniu mieszkania jest uzależniona od pogody i może ono zostać rozpoczęte w dowolnym momencie roku. – Przyjmuje się, że zarządcy budynków włączają ogrzewanie, gdy przez co najmniej trzy dni z rzędu temperatura powietrza spada poniżej 10 stopni, a w mieszkaniach poniżej 20 stopni. Często jednak ta zasada jest traktowana przez zarządców jako kwestia uznaniowa i mimo chłodu w mieszkaniu nadal czekamy aż grzejnik zacznie działać. W takim przypadku dobrym pomysłem na przekonanie zarządcy, że warto rozpocząć ogrzewanie budynku, jest dostarczenie mu oficjalnego pisma podpisanego przez jak największą liczbę mieszkańców – poleca Thomas Wenzel, przedstawiciel marki REKORD w Polsce.
Warto przygotować się wcześniej na spadek temperatur i konieczność ogrzewania mieszkania, tak by było jak najbardziej efektywne, a przy tym ekonomiczne i ekologiczne. Kilka prostych zasad i zabiegów pomoże utrzymać odpowiednią temperaturę i oszczędzić pieniądze. Podstawą jest zadbanie o odpowiednią temperaturę w pomieszczeniach – mitem jest, że powinna ona być taka sama w całym mieszkaniu. Prawidłowymi temperaturami są: 24 °C w łazience, 16-18 °C w sypialni i w przedpokoju, 18-20 °C w kuchni, 20-22 °C w jadalni i salonie. Warto dbać o ich zachowanie – obniżenie temperatury o 1 °C to oszczędność 6 proc. energii. Dla efektywności ogrzewania ważne jest też, by grzejniki nie były osłonione meblami czy elementami wystroju. W przypadku niestosowania się do tej zasady możemy tracić nawet 15 proc. emitowanego ciepła. Dla ich dobrej pracy ważne jest również sprawdzanie, czy są odpowietrzone. Dbając o efektywność ogrzewania w mieszkaniu, nie wolno zapominać o jego odpowiedniej izolacji. Nieszczelne okna i drzwi mogą przyczyniać się do utraty ciepła i wyższych rachunków. Dla utrzymania komfortu w mieszkaniu należy też wietrzyć pomieszczenia, tak aby zachodziła kompletna wymiana pomiędzy zużytym, wilgotnym powietrzem z wnętrza a świeżym z zewnątrz. Wietrząc pomieszczenia, często popełniamy błąd i pozostawiamy otwarte okna w pozycji uchylonej. Podczas przewietrzania pomieszczenia okna powinny być zawsze w pełni otwarte, aby proces ten przebiegał możliwie najszybciej. W zależności od pory roku, wietrzenie powinno trwać od 5 do 30 minut i być powtarzane kilka razy dziennie. Przed otwarciem okien pamiętajmy o wyłączeniu ogrzewania.
Jeśli jednak należymy do osób, które marzną nawet latem, warto pomyśleć o rozwiązaniu wspomagającym ogrzewanie zarówno jesienią i zimą, ale również zapewniającym ciepło w chłodniejsze wiosenne czy letnie dni – a te w naszym klimacie wcale nie należą do rzadkości. Takim rozwiązaniem może być nowoczesny piec wolnostojący popularnie nazywany „kozą”. Od tych, które niektórzy znają z domów starszych krewnych, różnią się wysoką jakością i dobrym designem. Dodatkowym walorem jest widok ognia przez panoramiczną szybę tworzący ciepły i domowy klimat. Taki piec oprócz funkcji grzewczej może też stanowić ciekawy element wystroju wnętrza. – Instalacja pieca nie jest skomplikowana. Nie trzeba go obudowywać tak, jak w wypadku tradycyjnych kominków. Jednym z najważniejszych wymagań jest to, by przewód kominowy był odprowadzany osobno od innych instalacji – dodaje Thomas Wenzel. Aby piec dobrze pracował i spełniał wszystkie wymogi bezpieczeństwa, należy skorzystać z usług profesjonalnej firmy montażowej oraz kominiarza.
Równie ważne co dobrej jakości, nowoczesny piec i jego prawidłowa instalacja jest paliwo, którym będziemy go zasilać. Najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z dobrej jakości brykietów z węgla brunatnego oraz suchego drewna naturalnego. Przy umiejętnej obsłudze pieca taki wybór paliwa zapewnia dobry efekt wizualny i ciepło przy minimalnym wpływie na środowisko. Dzięki temu możemy cieszyć się widokiem ognia i jego ciepłem niezależnie od kaprysów pogody i zarządców zwlekających z rozpoczęciem sezonu grzewczego.




Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

OSTATNIO KOMENTOWANE

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA