Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Jak podać, by smakowało lepiej?

  • Autor: Urszula Tatur
  • 29 cze 2018 08:12
Jak podać, by smakowało lepiej?
Jak podać, by smakowało lepiej?
Jak podać, by smakowało lepiej?

Jedzenie to jedna z podstawowych potrzeb człowieka. O tym, jak ważne są okoliczności, w których spożywamy posiłki, nie trzeba nikogo przekonywać. Jak i o tym, że forma ich podania jest równie istotna. Badania psychologów potwierdzają bowiem, że jemy wszystkimi zmysłami. Warto pamiętać o tym zwłaszcza w kontekście kształtowania pozytywnych wzorców żywieniowych u dzieci.

REKLAMA

Czym jest comfort food?

Smak magdalenki zanurzonej w herbacie przywołał wspomnienia, które stały się inspiracją dla Marcela Prousta do napisania „W poszukiwaniu straconego czasu”, jednego z najważniejszych dzieł światowej literatury. To jeden z dowodów na to, jak doświadczenia smaków mogą wpływać na życiowe decyzje, późniejsze odczucia i wrażenia. Kolejne możemy czerpać z własnej pamięci. Wystarczy przywołać na myśl mleko z kożuchem serwowane w przedszkolu czy szpinak w postaci nieatrakcyjnej papki, które raz podane zniechęciły do siebie na całe lata. Z kolei pozytywne okoliczności sprawiają, że chętnie wracamy do potraw z nimi związanych, bo oprócz smaku, przywołują one dobre wspomnienia. Tak właśnie działa comfort food – jedzenie, które powoduje uśmiech na twarzy, daje szczęście nie tylko dlatego, że jest smaczne, ale przede wszystkim poprzez wywołanie pozytywnych konotacji związanych z konkretną potrawą. Dla każdego, z oczywistych względów, comfort food stanowi inne danie.

Powyższe motywy uzasadniają, dlaczego tak ważne jest, by dzieci mogły gromadzić pozytywne skojarzenia związane z jedzeniem. Tworzą się one nie tylko podczas domowego obiadu czy w czasie rodzinnego wyjścia do restauracji, ale także na szkolnych stołówkach – w środowisku, w którym dziecko spędza dużą część swojego czasu i je 2-3 posiłki dziennie. Co może wpłynąć na ukształtowanie się pozytywnych doświadczeń związanych z jedzeniem? – Często zanim spróbujemy dania, najpierw smakujemy je oczami. Oznacza to, że już sama estetyka podania posiłku wpływa na nasz apetyt i przyjemność, którą odczuwamy z jedzenia. Również aspekty wizualne otoczenia, w którym jemy, odgrywają znaczącą rolę. Przyjazne i funkcjonalne wnętrze sprzyja spokojnemu jedzeniu, bez stresu i presji czasu. Te pozytywne doświadczenia towarzyszące spożywaniu posiłków, mają jeszcze jeden istotny wymiar. Wpływają mianowicie na kształtowanie się odpowiednich nawyków żywieniowych, a to z kolei przekłada się na mniejsze marnowanie żywności. – podkreśla Marek Borowski, prezes Federacji Polskich Banków Żywności, partnera społecznego programu Extra Szkolna Stołówka.

Na żółtych talerzach smakuje lepiej

Na odczuwany przez nas smak jedzenia wpływa suma wrażeń odbieranych różnymi zmysłami. Odpowiednio dobrane kolory stymulują autonomiczny układ nerwowy odpowiedzialny za metabolizm i poczucie głodu. Badaniem tych zależności zajmuje się od lat profesor Charles Spence z Uniwersytetu w Oxfordzie, a zjawisko to określił mianem gastrofizyki.

Według jego badań, ciepłe barwy (żółta, pomarańczowa) zachęcają do jedzenia i zwiększają apetyt. Ten fakt możemy w rzeczywistości wykorzystać na kilka sposobów, m.in. serwując posiłki na zastawach w takich kolorach. Z pewnością będzie to sprzyjało zjadaniu przez dzieci całych porcji. Dodatkowo kolor zielony kojarzy nam się z czymś zdrowym, chętniej więc zjadamy posiłki podane na zielonym talerzu czy obrusie. Białe nakrycia, najczęściej spotykane w restauracjach, także nie są złym pomysłem, również pobudzają „ośrodek głodu”. Serwowanie dań na czerwonych talerzach może natomiast zmniejszać apetyt, bo w przyrodzie i umownie przyjętej komunikacji, np. drogowej, jest to barwa ostrzegawcza. Podobnie zadziałają niebieskie naczynia, które są dobrym pomysłem dla osób na diecie, ale w szkolnej stołówce nie ma dla nich miejsca.

Znaczenie ma także wielkość talerzy – kiedy wybieramy większe, wówczas mamy skłonność do zjadania większych porcji posiłków. Amerykańskie badania dowodzą, że na odczuwanie smaku ma również wpływ rodzaj materiału, z którego zrobione są naczynia czy sztućce. W jednym z eksperymentów badanej grupie serwowano jogurt łyżką metalową i plastikową. Badani ocenili jako lepszy smak jogurtu degustowanego z metalowej łyżki1. To argument na korzyść tradycyjnych sztućców, które dodatkowo nie przyczyniają się do zwiększenia ilości śmieci.

REKLAMA


REKLAMA

OSTATNIO KOMENTOWANE

REKLAMA