Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Barszcz nie tylko czerwony – nieznane oblicza świątecznej zupy

  • Autor: Urszula Tatur
  • 21 gru 2017 09:07
Barszcz nie tylko czerwony – nieznane oblicza świątecznej zupy
Wigilijny barszcz czerwony z uszkami fot.123rf
Barszcz nie tylko czerwony – nieznane oblicza świątecznej zupy
Barszcz nie tylko czerwony – nieznane oblicza świątecznej zupy
Barszcz nie tylko czerwony – nieznane oblicza świątecznej zupy
Barszcz nie tylko czerwony – nieznane oblicza świątecznej zupy

Czerwony i biały to tylko dwa kolory, jakie może przybrać barszcz. Zgodnie z definicją jest to bowiem zupa o wyraźnym smaku, przygotowana na zakwasie, z dodatkiem kapusty kiszonej, buraków lub szczawiu. Polskim klasykiem wigilijnym jest barszcz czerwony, podawany z uszkami. W pozostałe świąteczne dni warto zainspirować się innymi wersjami tej pysznej i bardzo słowiańskiej zupy.

REKLAMA

Polskie menu o zupy wzbogacone zostało mniej więcej w XIII wieku, kiedy to stały się one podstawą wyżywienia ze względu na niski koszt przygotowania, bogaty smak i pożywność. Do najstarszych gatunków należy natomiast barszcz oraz jego bliski kuzyn – żurek, zwany dawniej także barszczem białym. Przepisu na czerwony barszcz nie trzeba nikomu zdradzać. Inne wersje średniowiecznego specjału mogą natomiast zaciekawić miłośników niecodziennych smaków.

Barszcz z barszczu
Sama nazwa zupy pochodzi od rośliny, która kiedyś odpowiadała za jej kwaśny smak. Liście i korzenie barszczu zwyczajnego wykorzystywano przez wieki tak do gotowania, jak i w celach leczniczych, w wersji ukiszonej oraz surowej. Dziś natomiast, pomimo częstego występowania, stosowany jest on w kuchni bardzo sporadycznie, zazwyczaj jako dodatek sałatkowy. Przez miłośników staropolskiej kuchni chwalony jest przede wszystkim ze względu na smak, który pozwala uzyskać aromatyczny wywar bez konieczności dodawania dużej ilości przypraw. Z tego względu na barszcz zwyczajny powinny zwrócić uwagę w szczególności osoby wybierające zdrową i ekologiczną żywność.

Żurek barszczowi nierówny
Różnica pomiędzy żurem i barszczem białym jest na tyle subtelna, że często nazwy te stosowane są zamiennie. Kluczem do ich rozróżnienia jest rodzaj mąki wykorzystanej do przygotowania zakwasu – pszennej lub żytniej. Zupa ta jest czasem podawana w wersji postnej, jedynie z dodatkiem jajka i ziemniaków, a innym razem z intensywnym aromatem kiełbaski i wędzonego boczku. Sama nazwa pochodzi natomiast od niemieckiego określenia dla kwaśnego smaku (sauer), który jest najważniejszą cechą tej zupy, niezależnie od tego, w jakiej wersji zostaje ona przyrządzona.

Barszcz ukraiński na bogato
Ukraińska odmiana barszczu kolorem co prawda przypomina naszą rodzimą, czerwoną zupę wigilijną, niemniej obfituje w dodatkowe składniki, zmieniające ją w bardzo sycące danie. Poza burakami receptura zawiera, w zależności od regionu, liście kapusty, ziemniaki, kaszę, grzyby, fasolę oraz czosnek. W roli dodatków podawane są drobne kluseczki lub pampuszki – pszenne bułeczki polewane sosem ze świeżo wyciśniętych ząbków czosnku. – Barszcz ukraiński bardzo często jest zabielany kwaśną śmietaną, która podkreśla jego wyrazisty smak. W roli dodatku, który doskonale połączy się z zupą, bez ryzyka zważenia, sprawdzi się także delikatny serek topiony. Dla urozmaicenia smaku możemy pokusić się również o wersję smakową, która spełni po części rolę przyprawy – podpowiada Ewa Polińska z MSM Mońki.

Rosyjski barszcz zielony
Brzmiący nieco egzotycznie barszcz zielony do złudzenia przypomina naszą polską szczawiową. Podstawą są liście o charakterystycznym kwaskowym smaku, które poza sezonem można zastąpić pasteryzowanym szczawiem ze słoika. Zielony barszcz szczawiowy przygotowywany jest na wywarze mięsno-warzywnym z dodatkiem czosnku. Po skończeniu gotowania zupę zabiela się, podobnie jak barszcz ukraiński, oraz dodaje jajko na twardo oraz ugotowane ziemniaki.




Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

OSTATNIO KOMENTOWANE

REKLAMA