REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Herbaciany kompan jesiennych chwil

  • Autor: Urszula Tatur
  • 21 wrz 2016 14:00
Herbaciany kompan jesiennych chwil
A tab
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil
Herbaciany kompan jesiennych chwil

Fenomen bursztynowego naparu wydaje się trwać od zawsze. Mimo, że herbata do każdego kraju trafiła w innym czasie, wszędzie zadomowiła się na dobre.

REKLAMA

Pokochana przez miliony ludzi kojarzona jest głównie z relaksem i chwilą refleksji. To prawda – czas spędzony z kubkiem pełnym świeżo zaparzonej herbaty słodko zwalnia swój bieg. Czerp z niego pełnymi garściami zwłaszcza w okresie jesiennej szarugi!

Pierwszym krokiem do wykorzystania pełnego potencjału herbaty jest zrozumienie istoty jej poprawnego parzenia. Każdy rodzaj posiada inne wymagania wobec temperatury wody, którą zalewamy ususzone liście. W zależności od gatunku zaparzanie powinno odbyć się przy użyciu wody o temperaturze 75-95˚C i trwać średnio 2-7 min. Aby nadzorować oba te czynniki warto wyposażyć się w minutnik i kulinarny termometr, które uwolnią nas od sprawowania nadzoru nad poprawnie odbywającym się parzeniem. – Parzenie herbaty sypanej powinno odbyć się w pękatych dzbankach, w których liście mają wystarczająco dużo miejsca na swobodne rozwijanie się i uwalnianie esencji. W tym celu wyposaż się w szklany lub ceramiczny dzbanek z pokrywką, która zabezpieczy przed nadmiernym parowaniem gorącej wody. Ważne jest, aby przed zaparzeniem herbaty ogrzać naczynie poprzez przelanie go wrzątkiem – radzi Małgorzata Pokrywko, Trenerka ds. produktu à Tab. Aby utrzymać temperaturę gotowej herbaty możesz posłużyć się podgrzewaczem z miejscem na świeczkę. Niektóre dzbanki posiadają dedykowane podgrzewacze, które nie tylko pasują stylistycznie, ale również zapewniają dzbankowi pełną stabilność.

Posiadając pełen zestaw do poprawnego zaparzenia herbaty można pomyśleć o formie jej podania. Jeśli jesteś miłośnikiem tradycji angielskiej herbatki z pewnością marzysz o delikatnych, zdobionych filiżankach. – Tutaj czeka Cię wybór spośród szerokiej palety barw i faktur – od klasycznych bieli po złoto czy wzory geometryczne. Każda filiżanka obowiązkowo powinna posiadać dopasowany spodek, na którym zmieści się na przykład słodkie ciastko makaronikowe – dodaje Małgorzata Pokrywo. Wolisz wypić ciepły napar z wielkiego kubasa? Wybierz taki, który idealnie trzyma się w dłoni. Tak właśnie nawiązuje się tę specyficzną więź, która pozwala na mianowanie kubka „swoim ulubionym”. Motyw widoczny na kubku również nie jest obojętny. Jesteś miłośnikiem zwierząt? Wybierz kubek z nadrukiem jeżyka lub z jelonkiem, będącym uchem kubka. Dopasuj wzór do tego, co gra w Twojej duszy.

Planując drobną przekąskę do herbaty w angielskim stylu pomyśl o małych kanapeczkach lub ciastkach podanych na paterze. Spośród nich wybierz taką, która zmieści się na stoliku kawowym, przy którym gościsz znajomych. Przy mniejszej przestrzeni zdecyduj się na ceramiczną paterę piętrową, natomiast jeśli ilość wolnego miejsca na to pozwala zaszalej ze zdobionym, kryształowym talerzem.

Masz chwilę tylko dla siebie? Nie kłopocz się z całym dzbankiem herbaty. Wybierz jeden z większych kubków i jeden z poręcznych zaparzaczy. Wśród nich występują dwa główne rodzaje: zawieszane na krawędź kubka oraz te wkładane do środka na zawieszce. Wszystkie przyjmują najróżniejsze formy m.in. kotka trzymającego się łapkami brzegu naczynia czy silikonowych, kolorowych torebek do herbaty do wielorazowego użytku.

W czasie, gdy nie raczysz się herbatą zadbaj o jej poprawne przechowywanie, aby do następnego użycia nie straciła ani odrobiny swojego aromatu. Umieść każdy gatunek w osobnym, szczelnym pojemniku, który umożliwi Tobie zweryfikowanie zawartości bez konieczności otwierania pudełka. – Ułatwieniem będzie pojemnik o szklanych, przezroczystych ściankach lub z czarną, tablicową powłoką, na której opiszesz znajdujący się w środku gatunek herbaty. Kierując się panującymi trendami sięgnij po pojemniki w skandynawskim stylu – ceramiczne, z motywem geometrycznym oraz bambusową pokrywką. Tutaj królują odcienie szarości, pastele oraz czerń z bielą – podpowiada ekspert marki à Tab.

Niezależnie od tego, jaki sposób parzenia i podawania herbaty stosujesz, spraw, aby chwila spędzona z filiżanką parującego napoju była tym momentem, w którym zapominasz o wszystkich troskach.




Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

OSTATNIO KOMENTOWANE

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA