REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

6 grzechów przeciwko zlewozmywakom granitowym

  • Autor: Urszula Tatur
  • 30 wrz 2016 13:00
6 grzechów przeciwko zlewozmywakom granitowym
Jednymi z typów zlewów granitowych, o które trzeba dbać ze szczególna troską, są zlewy w kolorze czarnym. Fot. Laveo
6 grzechów przeciwko zlewozmywakom granitowym
6 grzechów przeciwko zlewozmywakom granitowym
6 grzechów przeciwko zlewozmywakom granitowym

Sprzedawca obiecywał zakup na lata, a tymczasem już po kilku miesiącach na powierzchni granitowego zlewozmywaka zgromadził się osad i powstały przebarwienia. Czy aby na pewno właściwie o niego dbasz?

REKLAMA

Kompozyty granitowe należą do najtrwalszych materiałów stosowanych w produkcji zlewozmywaków kuchennych: są odporne na ścieranie, zarysowania i wysoką temperaturę; prawidłowo czyszczone i zabezpieczane posłużą przez wiele lat. Zaniedbane – stracą na wyglądzie i funkcjonalności. Marek Prus, menadżer ds. zlewozmywaków marki Laveo, wymienia najczęstsze błędy, będące przyczyną trwałych uszkodzeń.
1) Myjesz naczynia, zapominasz o zlewozmywaku. Błąd: zlewozmywak myjemy przy każdym zmywaniu. Tłuszcz i resztki jedzenia z brudnych naczyń mogą pozostawiać osady i przebarwienia. Komorę i ociekacz wystarczy przetrzeć gąbką nasączoną odrobiną płynu do naczyń lub specjalnego preparatu do zlewozmywaków granitowych, np. marki Laveo. Zajmuje to kilka sekund.
2) Zostawiasz wodę stojącą w komorze i na ociekaczu. Źle: w ten sposób sprzyjasz osadzaniu się kamienia. A im więcej kamienia, tym bardziej powierzchnia staje się porowata, czyli: mniej odporna na zabrudzenia i przebarwienia. Po każdym zmywaniu dobrze jest osuszyć zlewozmywak papierowym ręcznikiem lub kuchenną ścierką. A nieestetyczne osady najłatwiej usunąć wacikiem nasączonym octem spirytusowym, pocierając powierzchnię lub nakładając kilkuminutowy „kompres”.
3) Uznajesz, że producent wystarczająco zadbał o ochronę produktu – wystarczy go myć, żeby zachował wygląd i właściwości. I tak, i nie. Powierzchnia zlewozmywaka została zabezpieczona przez uszkodzeniami, ale – tak jak w przypadku ubrań czy butów – właściwa pielęgnacja przedłuża trwałość i chroni w procesie użytkowania. Dlatego raz w tygodniu warto zaimpregnować powierzchnię zlewozmywaka specjalnym środkiem do impregnacji, np. marki Laveo lub… olejem jadalnym, np. słonecznikowym czy rzepakowym.
4) Stosujesz silnie działające detergenty na bazie chloru: zależy ci na tym, żeby zlewozmywak był nie tylko czysty, ale i wolny od bakterii. Błąd: silne środki chemiczne, amoniak, rozpuszczalniki czy kwasy nie sprawią, że zlewozmywak będzie czystszy, a mogą go bezpowrotnie odbarwić.
5) Korzystasz ze środków zawierających drobinki ścierne, druciaków i ostrych gąbek, żeby pozbyć się brzydkich osadów i przebarwień. Tymczasem zniszczona tarciem powierzchnia jeszcze silniej akumuluje brud i osady.
6) Zlew to zlew – po kolacji wrzucasz do komory talerze z resztkami jedzenia i zostawiasz zmywanie na rano. To zła strategia: torebki herbaty, fusy z kawy, buraki czy czerwone wino mają silne właściwości barwiące. Pozostawione na kilka godzin w bezpośrednim kontakcie z powierzchnią zlewozmywaka mogą ją trwale zabarwić.




Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

OSTATNIO KOMENTOWANE

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA